Przemocy rówieśniczej nie da się przeciwdziałać jednym plakatem, jedną lekcją ani jednym tygodniem. Można jednak wykorzystać taki tydzień, żeby jeszcze głośniej mówić o tym, co w szkole powinno być oczywiste: każdy ma prawo czuć się bezpiecznie, a krzywdzenie nie jest „żartem”, „wygłupem” ani „zwykłym konfliktem między dziećmi”.

Dlatego w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej w SP49 działo się sporo.

Były warsztaty dla uczniów, rozmowy i pogadanki w klasach, przypominanie zasad reagowania na przemoc oraz tego, gdzie i do kogo można zwrócić się po pomoc. Pojawiły się gazetki, materiały informacyjne i krótkie „przypominajki”, które zatrzymywały uwagę na ważnych sprawach: granicach, szacunku, odpowiedzialności za słowa i zachowania oraz roli świadków przemocy.

Było także wyjście do kina połączone z warsztatami – bo film może być bardzo dobrym punktem wyjścia do rozmowy o relacjach, emocjach, wykluczeniu, presji grupy i konsekwencjach naszych decyzji.

Uczyli się również dorośli. Nasi nauczyciele uczestniczyli w konferencjach i wydarzeniach poświęconych przeciwdziałaniu przemocy, bezpieczeństwu oraz dobrostanowi dzieci i młodzieży, przywożąc do szkoły kolejną porcję wiedzy, narzędzi i inspiracji do pracy.

I choć Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej się kończy, temat oczywiście nie znika z naszego szkolnego życia. Bezpiecznej szkoły nie buduje się przez tydzień. Buduje się ją codziennie – sposobem, w jaki ze sobą rozmawiamy, reagujemy, kiedy ktoś przekracza granice, wspieramy tych, którzy tego potrzebują, i uczymy dzieci, że obojętność także ma znaczenie.

W SP49 będziemy o tym mówić, przypominać i – przede wszystkim – działać. 💙