W tym tygodniu lekcje przyrody zamieniły się w prawdziwą zimową przygodę! Zamiast tylko czytać o opadach i osadach atmosferycznych w podręczniku, postanowiliśmy wykorzystać to, co natura podarowała nam za oknem, i sami staliśmy się badaczami.
Zaczęliśmy od pytań, które od razu pobudziły ciekawość: kiedy śnieg skrzypi pod butami? Czy śnieg naprawdę jest biały? Dlaczego każdy płatek wygląda inaczej? Szukaliśmy odpowiedzi zarówno w klasie, jak i na świeżym powietrzu.
Pod mikroskopem obserwowaliśmy, jak wygląda śnieg z bliska i jak szybko się topi. Sprawdziliśmy też, czy śnieg rzeczywiście jest biały – i okazało się, że to tylko złudzenie optyczne. Rozmawialiśmy o stanach skupienia, o tym, jak powstają płatki śniegu oraz od czego zależy ich kształt i wielkość.
Podczas wyjścia w teren badaliśmy strukturę śniegu, sprawdzaliśmy, czy się lepi i jaką „drogę” pokonuje. A na zakończenie połączyliśmy siły, tworząc ogromną kulę śnieżną – bo nauka najlepiej wychodzi, gdy towarzyszy jej zabawa i współpraca.
Było dużo śmiechu, ruchu i odkrywania, a przy okazji solidna dawka wiedzy. Taka lekcja na świeżym powietrzu to idealne połączenie nauki, integracji i zimowej radości!
M.Błeńska


